piątek, 16 września 2011

ogródek


Warzywa górą!
Dla wegetarianki, dla ogrodniczki, dla każdej miłośniczki warzyw!
I miłośnika też:)
:)


Środek to wariacja tortu szwarcwaldzkiego (black forest cake - inspirację znalazłam u dorotus), czyli ciasto czekoladowe nasączone likierem wiśniowym, przełożone masą wiśniową i masą milky way.

Ciasto czekoladowe pieczone w kwadratowej foremce o boku 24 cm:
Do garnka włożyć i raz zagotować:
- kostkę masła/margaryny
- 6 łyżek kakao
- 6 łyżek mleka
- szklankę cukru (ew. 1 1/2 szkl. jak chcecie słodsze)
Ostudzić, dodać:
- 6 żółtek
- cukier waniliowy
- 3 łyżki proszku do pieczenia
- 2 1/4 szkl. mąki pszennej

Wymieszać i dodać pianę ubitą z 6 białek - wymieszać.
Przelać do natłuszczonej i wysypanej bułką tartą (lub kaszą manną) foremki .
Piec ok. 40 min. w 200 stopniach C.


Masa wiśniowa:
- 150 ml kompotu z wiśni (lub syropu po wiśniach z puszki) 
- 2 łyżki cukru 
- 2 łyżki skrobi ziemniaczanej lub kukurydzianej 
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii 
- 50 ml likieru wiśniowego 
- 700 g wiśni świeżych, zamrożonych (po odsączeniu wody) lub z kompotu, syropu, itp.

Wszystko dobrze wymieszać (oprócz wiśni), podgrzać i mieszać do zgęstnienia (jak kisiel). Na sam koniec dodać wiśnie, wymieszać delikatnie, odstawić do wystygniecia.

Masa milky way:
- 3/4 szklanki mleka
- 2/3 szklanki cukru
- 25 g cukru waniliowego
- 1,5 kostki masła/margaryny
- 4-5 szklanek mleka w proszku pełnego

Mleko zagotować z cukrem i cukrem waniliowym, ostudzić. Masło/margarynę utrzeć, powoli dodawać wystudzone mleko z cukrem, dalej ucierając. Wsypać przesiane mleko w proszku i ucierać do gładkości.

Syrop do nasączenia blatów:  
- 75 ml soku z wiśni (może być z kompotu, może być syrop z wiśni z puszki)
- 75 ml likieru wiśniowego

7 komentarzy:

  1. świetnie wygląda, fajny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudo !!! Ja bym nie kroiła tylko zachowała do podziwiania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny ogródek!:)Mistrzowskie wykonanie
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie no zaniemówiłam, groszek boski!!!!!!
    pozdrawiam kasia

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny:)