wtorek, 2 sierpnia 2011

róże dla taty Pauli


Na specjalne życzenie - tort bezglutenowy i bezmleczny oraz bez pokrycia lukrowego.
Moim zdaniem - pyszny! (chociaż nie miałam okazji spróbować tortu, a jedynie tego, co zostało w misce i po wyrównaniu ciasta:)))


Środek to ciasto gryczano migdałowe przełożone masą orzechową.

Ciasto gryczano-migdałowe:
 - 4 jajka
- 200g drobnego cukru trzcinowego
- 200g stopionej margaryny bezmlecznej
- 100g drobno zmielonych migdałów
- 150g mąki gryczanej
- 1/2 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia
- 1 op. cukru waniliowego (wsypałam ok. 10 g)

Nagrzewamy piekarnik do 180ºC. Wierzch i boki tortownicy (średnica 18 cm) smarujemy masłem i wysypujemy bułką tartą. Jajka ubijamy z cukrem i cukrem waniliowym. Dodajemy stopione masło, migdały, a następnie stopniowo na niskich obrotach miksera mąkę gryczana wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Przekładamy masę do tortownicy i pieczemy ok. 40-45min, aż wierzch się zezłoci, a patyczek wbity w środek ciasta będzie suchy. Wyjmujemy ciasto i studzimy.


Masa orzechowa (skorzystałam z tej strony):
- 200 g zmielonych orzechów włoskich
- 200 ml mleka ryżowego
- 200 g margaryny bezmlecznej
- 150 g cukru pudru


Orzechy wrzucamy do rondelka, dodajemy mleko i na małym ogniu, ciągle mieszając, doprowadzamy do zagotowania. Odstawiamy do ostygnięcia. Margarynę ucieramy, dodajemy cukier puder i ucieramy na puszystą masę. Dodajemy przestudzoną masę orzechową i dokładnie mieszamy.
(aromat migdałowy pominęłam, który jest w oryginalnym przepisie, bo po prostu akurat nie miałam, ale sądzę, że z aromatem byłoby jeszcze lepsze)

Ciasto przed przełożeniem nasączyłam wodą z dodatkiem wanilii (ze względu na dzieci nie mogło być alkoholu).

5 komentarzy:

  1. śliczna dekoracja .... całość wygląda rewelacyjnie, podziwiam zdolności !:)

    OdpowiedzUsuń
  2. piegusek, pozdrawiam również:)))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny:)